Ulubione tweety na temat @Dawiddo19
czwartek, 9 maja 2013
czwartek, 11 kwietnia 2013
Łużniki nadal nie zdobyte! Rubin 3-2 Chelsea FC
Mimo porażki jesteśmy w półfinale!
![]() |
| Miejscem spotkania były Moskiewskie Łużniki. |
Jak do tej pory Chelsea nie przegrywała w pucharach europejskich z rosyjskimi drużynami. Po pierwszym meczu wygranym na Stamford Bridge 3-1 przez gospodarzy, dzisiejsi "gospodarze" (grający oddalonego o ponad tysiąc kilometrów od domowego Kazania) mieli po prostu dopełnić formalności i spokojnie od
środa, 27 marca 2013
Spekulacje transferowe Chelsea: Czy będą wielkie wzmocnienia?
Co w gazetach piszczy?
Do letniego okna transferowego jest jeszcze baardzo dużo czasu. W styczniu dołączył do nas Demba Ba, ale najprawdopodobniej w lecie dojdzie do kolejnych zakupów na Stamford Bridge. Brytyjskie media mogły by ze wszystkich swych wpisów o potencjalnych wzmocnieniach Chelsea napisać niezłą sagę. Postarałem się wybrać te, o których się mówiło najczęściej w ostatnich kilku miesiącach.
poniedziałek, 11 marca 2013
Rocznica powstania CHELSEA FC
108 lat i jeden dzień!
Jesienią 1904r. przedsiębiorcy budowlani,
bracia Henry Augustus i Joseph T. Mearsowie, nabyli obiekt Stamford
Bridge, który był oddany do użytku już od 1877r. Przerobili go z
lekkoatletycznego na typowy stadion piłkarski i planowali go sprzedać
miejscowemu Fulham FC. Klub odmówił kupna tego obiektu i bracia
postanowili założyć własny klub. Klub otrzymał nazwę sąsiedniej
dzielnicy stadionu - Chelsea.
czwartek, 7 marca 2013
Nasycenie, sen, zadyszka, czy kryzys Premier League?
Liga angielska już nie dominuje!
Sezon 2012/2013 dla angielskich klubów w Champions League można
powiedzieć, że skończył się już w pierwszej rundzie fazy pucharowej.
Oczywiście teoretycznie mamy jeszcze Arsenal, ale ryzykuję
wiarygodnością tego felietonu i piszę już tak jakby Arsenal odpadł choć
zdaję sobię sprawę, że nie powinienem tak robić.
Tak naprawdę, gdyby nie Chelsea, to tamten rok byłby podobny. Przecież po pierwszych meczach tej samej fazy w tamtym sezonie, nie dość, że tylko dwie drużyny były w najlepszej szesnastce, to jeszcze Arsenal i "The Blues" byli w katastrofalnej sytuacji. Milan wygrał z "Kanonierami" 4-0 zaś Napoli ograło ekipę Andre Villasa Boasa 3-1. Wyjść udało się tylko Chelsea i samotnie reprezentując już ligę, wygrała cały turniej. A w 2008r. był angielski finał, w 2005r. w półfinale były trzy drużyny z Premier League.
Tak naprawdę, gdyby nie Chelsea, to tamten rok byłby podobny. Przecież po pierwszych meczach tej samej fazy w tamtym sezonie, nie dość, że tylko dwie drużyny były w najlepszej szesnastce, to jeszcze Arsenal i "The Blues" byli w katastrofalnej sytuacji. Milan wygrał z "Kanonierami" 4-0 zaś Napoli ograło ekipę Andre Villasa Boasa 3-1. Wyjść udało się tylko Chelsea i samotnie reprezentując już ligę, wygrała cały turniej. A w 2008r. był angielski finał, w 2005r. w półfinale były trzy drużyny z Premier League.
piątek, 1 marca 2013
Rywale Chelsea w miesiącu marca !
Identycznie jak w lutym. 6 meczy w 3 rozgrywkach!
Luty choć miał 28 dni to miał planowanych 6 spotkań czyli tak samo jak w Marcu. Zagraliśmy jeszcze dodatkowo jedno spotkanie przedwczoraj z Middlesbrough a to dlatego, że musieliśmy rozgrywać powtórkowy mecz z Brentford w Pucharze Anglii. Krótko mówiąc bilans lutego to porażka w najważniejszym meczu miesiąca czyli 2-0 z Manchesterem City, na początku również przegrana z Newcastle United spowodowały, że w walce o pierwsze miejsce w lidze już się praktycznie nie liczymy. Remis wywalczony u siebie ze Spartą Praga oraz wygrana w Pradze a także zwycięstwo z Brentford i Middlesbrough w FA CUP i ligowe 3 pkt. z Wigan dają w sumie średnią formę Chelsea. Wydaje się, że lepiej niż styczeń, ale ciągle nie można powiedzieć, że jest dobrze. W takiej sytuacji przystępujemy do marcowej kampanii. A co nas czeka w ostatnim miesiącu zimy i pierwszym wiosny?
niedziela, 24 lutego 2013
Tego sezonu raczej nie uratujemy
Znowu zmiennik ratuje nam skórę
Mecz rewanżowy
nie był, podobnie jak i ten pierwszy w Pradze, znakomity. Pierwsza połowa była
wręcz tragiczna. Fernando Torres raz po raz próbował otworzyć wynik, ale jak to
bywa w jego przypadku - nieskutecznie. Sparta zaś cisnęła, atakowała aż
uzyskała prowadzenie w 18 minucie. Bramkę zdobył David Lafata. Po podaniu od
kolegi z drużyny, czeski napastnik miał prawie pustą bramkę. Myślałem, że wtedy
nasi się rzucą wściekle do ataku za podrażnienie. Przecież ten wynik oznaczał
dogrywkę. Stało się coś odmiennego. Piłkarze "The Blues" grali czasem
jakby zaczynali przygodę z piłką, błędy się mnożyły, ataki były kompletnie bez
ładu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





